Jemiołuszka

Sympatia do jemiołuszek miewała różne odcienie, w XIX w. były one zjadane, zarówno przez biednych wieśniaków, jak i zamożne warstwy społeczeństwa, podobnie jak wiele innych ptaków, np. kwiczoły czy wróble (te ostatnie jednak rzadko trafiały na pańskie stoły). Przepis na wysublimowane danie z kilkunastu jemiołuszek podawała Wincenta Zawadzka w „Kuchni litewskiej”, której wielkim fanem był Czesław Miłosz.

Nowi obywatele

Przykładem niepożądanego intruza, który niedawno zadomowił się w Polsce, jest babka bycza, pochodząca z dorzeczy mórz Czarnego, Azowskiego i Kaspijskiego. Ryba ta występuje nie tylko w rzekach, ale też w strefie przybrzeżnej, zwłaszcza w pobliżu ujść rzek. Bałtyk, jako najmniej słone morze świata, bardzo przypadł jej do gustu i obecnie można ją spotkać w całym Morzu Śródziemnym Północy oraz w rzekach doń uchodzących.

Zaduszki

Jakiś czas temu zetknąłem się z memami, w których cytowano Jana Szyszkę. Z cytatów wynikało, że zdaniem szefa resortu środowiska od czasów II wojny światowej nie straciliśmy w Polsce żadnego gatunku. Mowa memów jest uproszczona, często stosuje się w niej zdania wyrwane z kontekstu lub ordynarne kłamstwa, które w epoce mediów „społecznościowych” łatwo powtórzyć milion […]

Nie taki szerszeń straszny, jak go opisują!

Spośród wszystkich naszych rodzimych owadów szerszeń cieszy się chyba najgorszą sławą. Już samo jego pojawienie się budzi prawdziwą trwogę, a złowrogie brzęczenie przyprawia o ciarki. Czy jednak faktycznie jest się czego bać? Choć bohater niniejszego tekstu jest uzbrojony w groźne żądło, to jednak stawianie szerszenia w roli swoistego, owadziego „czarnego charakteru” jest nie tylko przesadzone, […]

Ptak wyklęty

Gołębie są w stanie zapamiętać bardzo wiele punktów orientacyjnych – o wiele więcej niż większość ludzi – i na ich podstawie, po zatoczeniu kilku kół lub łuków, odnaleźć drogę. Pomaga im w tym wzrok, który jest o wiele doskonalszy niż nasz. Niektórzy utrzymują, że gołębie są w stanie wypatrzeć z wysokości punkty oddalone nawet o 100 km.

Nieobyczajny ptak

Wieczni kawalerowie zajmują rozległe obszary, nakładające się na terytoria kilku panien. One z kolei nie są przywiązane do jednego kawalera i spotykają się na schadzkach ze wszystkimi okolicznymi chłopakami, o ile ci przypadną im do gustu. To sprawia, że niekiedy każdy pisklak w gnieździe ma innego ojca.