Nigdy nie żyliśmy w liberalnej demokracji

Fukuyama siłę państwa definiuje nie jako prostą zdolność do egzekwowania swoich decyzji przemocą, ale jako zdolność urzędników i władców do przeciwstawienia się interesom możnych i wpływowych. Jeśli państwo nie jest w stanie tego uczynić, lecz ogranicza się do gnębienia biednych, nie jest silne. Przeciwnie – stanowi wówczas jedynie narzędzie egzekucji interesów górnych warstw społeczeństwa.