LISTY OD SĄSIADÓW X. Ondřej Hanus – WIERSZE

W swoich wczesnych wierszach Ondřej Hanus zgłębiał tajniki formy, porządkując słowo przy pomocy precyzyjnych reguł. W tym okresie szczególnie upodobał sobie sonety. Jego najnowsza książka, za którą otrzymał nominację do prestiżowej nagrody Magnesia Litera, bada porządek z zupełnie innej strony. Można wręcz powiedzieć, że udaje się w podróż ku jego marginesom. Rezygnuje z narzuconych ram […]

Marcin Podlaski – wiersze

październik: lit   niebo wisi już zaczyna sinieć   marzec: ranofren   wszystkosi ęod radza     pornhub   defenestracja wytrysku oknem z sarah blue narodziłem się z czerwonej tuby mam nagrzaną tubę usiądź na niej letz play kaprys albo dymkę ass-dur     mnogonogi   coraz więcej ich i więcej. boję się, że pewnej […]

Zrujnuję się na rukolę – część 1

1. obudź się   smażone banany i baza pod łóżkiem – taras całkiem pusty – Eustachy przemienia się w smoka – niebieskie oczy w lesie to na deszcz – jakie masz plany na lato? – uwielbiam dostawać w twarz – miałam tylu kochanków, teraz jestem czysta – magia i miecz, zagramy? – mam troje dzieci, […]

Przemysław Suchanecki – wiersze

koki (cóż że ze Szkocji?)   kaleki kolego posprzątaj to piwo przeznacz czas na klasycystyczny dadaizm ………….ruchy a ty odetchnij w mój rękaw śnij lód jak rozpuszcza ci się w piersiach zapomnij o kulturze która gniecie znasz Miłość? wyrzygaj burzenie Ujgurze człowieku z Hongkongu dźgaj parasolką tymczasem gdy sklep i knajpa są tak blisko faktycznie […]

Listy od sąsiadów IX. Irena Šťastná – wiersze

Kiedy w styczniu zaczynałam prowadzić ten cykl, obiecałam sobie, że dołożę starań, by był reprezentatywny dla poezji czeskiej, a nie tylko dla sceny praskiej, z którą jestem najbardziej związana. Chciałam uniknąć pragocentryzmu, chociaż boję się, że trochę dopadł mnie po drodze. Niezupełnie udało mi się to, co sobie zaplanowałam, ale z tym większą radością przedstawiam […]

Adam Leszkiewicz – wiersze

Sterowiec   Płacąc zbliżeniowo za chleb, w myślach latałem sterowcem: sezon treningów mózgu przynosił owoce, cierpkie, miło przejrzałe jak Unia wobec Brexitu. Cytując cudze szczęście: „Hej Adam, bez kitu, zwierzęta są głupie, muzyka jest nudna, a i tak pokój może się udać bez nich”. Napełniony wodorem miałem widoki. Bóg był przy tym, gdy wybuch rozerwał […]

Niż (fragment)

Dążcie do tego, co na niżu, nie w górze.   Pusta restauracja jest jak scenografia, w której każdy przedmiot – od żyrandoli przez stół po podłogę – czeka na ciebie. To wszystko naprawdę dla ciebie zostało stworzone i czeka, od zawsze, jak pies, na twoje nadejście. Przystajesz w drzwiach, rozglądasz się, pusta restauracja budzi twoje […]

Ćwiczenia w nieposiadaniu

gdy się dobrze zastanowić niewiele odróżnia kwintę od rozciągania w biodrze   daleko od ziemi są wysokie dźwięki łapane ustami ryby pod prąd czasu o nie dziw się mojej uniesionej głowie pieśń unisono nie chce towarzystwa dźwięk połamany zjada przypadki i wolny jazz co z dala od uszu tańczącą zgina kolanem do ziemi     […]

Listy od sąsiadów VIII. Jakub Řehák – wiersze

„Drobiazgi” jako kolekcja form nie bywają zazwyczaj tematyczne, ale czasami zdarza się tak, że jakiś temat wybiera sobie teksty, łączy je, mruga do nas w nieoczekiwanych momentach. Tak było z tym właśnie numerem, który w tej chwili czytasz. Wiele w nim snów, prawda? Dlatego też, wybierając Sąsiada numeru, myślałam o autorze, którego sny inspirują, kto […]

Sny

Sen powiedział: – Chętnie ci powiem, o czym jestem, ale musisz coś dla mnie zrobić. – Nie zrobię nic a nic, a nic. – Chętnie ci to wszystko wyjaśnię, ale musisz zrozumieć, że słowa nie przyjdą do ciebie same, żeby sobie w twojej głowie posiedzieć. – Nie przyjdą; jak przyjdą, nie wpuszczę. – Za późno. […]