Puste

Wygląda na to, że część z nas dożyje kolejnych świąt. Wiem, że nie wszyscy się z tego cieszą. Wiem, ze sporo osób po prostu chciałoby umrzeć. Jedni spędzą je wspólnie ze swoimi dużymi, szczęśliwymi rodzinami, co chyba jest dziś odmianą ekskluzywności. Inni, mniej lub bardziej kontenci, na city breaks.

Zofia Bałdyga – wiersze

Transformer transformuje, a nasze piękne miasto trzymają pod napięciem.
Kobieta, która nie świętuje Dnia Zwycięstwa, boi się fajerwerków.
Jakbyś siedziała na froncie, jakby zaraz mieli cię świsnąć.

Hedonism is a lifestyle

Ostatecznie złamałem się i pojechałem do Dubrownika, gdzie nadal ta firma wozi ludzi. Skoro na swoim profilu wypadem do perły Adriatyku chwali się sam Marcelo z Realu Madryt… Otworzyłem w hostelu broszurę o atrakcjach miasta, w którym hordy w białych fatałachach testują wytrzymałość średniowiecznych murów. Była to pozycja promująca miasto, wręcz książka, i na jednej ze stron o urokach nocnego życia, dużą, pogrubioną czcionką twórcy informowali mnie, że hedonism is a lifestyle.

Schabowski

Kiedy Google z bezradnością zasugerowało, że proza bałtycka, poza mitotwórstwem historii, utworami ściśle marynistycznymi czy związanymi z Trójmiastem, w zasadzie nie istnieje, zamówiłem opracowanie Stanisława Teligi (brata Leopolda) „Odkrycie Bałtyku w literaturze”.

Laurita

Na zdjęciach z młodości pozowała z perfekcyjną fryzurą, w pięknych sukienkach i, jak zwykła mówić, z talią osy, ale dla mnie zawsze, odkąd pamiętam, była grubą kobietą. Co wydawało mi się zagadkowe, bo nigdy nie widziałam, aby jadła bez umiaru czy bez ustanku.

Hufiec

Ten rząd to hufiec. Jest hufcowy, są drużynowi i druhowie, którzy zdobywają kolejne sprawności. Żadna to metafora. Jeśli ktoś tam z harcerstwa się nie wywodzi, to z nim sympatyzuje. Ze Związkiem Harcerstwa Rzeczpospolitej, katolickim ZHR-em, rzecz jasna. W ZHR-ze już w latach dziewięćdziesiątych wiedzieli, gdzie skierować czułki. Pewnego dnia zjawili się u nas na wsi […]