Listy od sąsiadów IV. Luboš Svoboda – wiersze

O digitalności i wyobraźni słów kilka. Kiedy uroczyście zainaugurowałam cykl współczesnych czeskich wierszy Listy od sąsiadów, obiecałam (odgrażałam się?), że będę co miesiąc wybierała i tłumaczyła autorkę lub autora o osobnym głosie i odrębnej poetyce. Celem ma być oczywiście udowodnienie, że młoda czeska poezja zasługuje na naszą uwagę, że może zaskakiwać, i że w ogóle […]

Bezradność – Prolog?

Prezentujemy pierwszą część cyklu tekstów Doroty Kotas, które ilustrowane będą regularnie przez Beatę Sosnowską. Autorka tak pisze o zaplanowanej całości:  To jest fragment książki, którą już prawie napisałam. I to jest historia o kamienicy na Pradze Południe, o bazarze, duchach sąsiadów, roślinach, rzeczach, ciałach i pieskach. Jeśli żadne wydawnictwo nie będzie chciało jej wydać, to […]

Tatev Chakhian – wiersze

PIERWSZA LEKCJA PŁYWANIA   Szczerze mówiąc, w dwumetrowym basenie nie nauczysz się pływać po mistrzowsku, ani też dumnie nie utoniesz. Po prostu oddychaj, zachowaj spokój ręcznika na gorącym słońcu, zachowaj lekkość wodorostów z sąsiedniej plaży, a gdy już przemokniesz do szpiku kości, ale nadal nie będziesz umiał pływać po mistrzowsku, ani dumnie utonąć, uszanuj melancholię […]

Listy od sąsiadów III. Simona Racková – wiersze

Pora na kolejny list kolejnej sąsiadki. Tym razem prezentujemy kilka wierszy z tomu Simony Rackovej zatytułowanego „Tance” („Tańce”). Tomik Rackovej to pełna emocji spowiedź zmęczonej codzienną rutyną kobiety, oddanej matki, która jednocześnie tęskni za wewnętrzną wolnością, za zmianą, czy choćby jej możliwością. Można więc powiedzieć, że to poezja kobiety współczesnej, która wciąż kradnie życiu czas, […]

Orlando

„Orlando srando!” – opowiadał ze śmiechem, że dzieci z sąsiedztwa wołały tak za nim, kiedy był mały. Kogoś innego wprawiłoby to w przygnębienie. Ale on był stworzony z innej gliny. To jedna z wielu jego historii z dzieciństwa. Często opowiadał o czasach, kiedy mieszkał w Rosario. „Paliłem już kiedy miałem pięć lat”. Wszystko, co mówił, […]

Lubow Jakymczuk – wiersze

oko hałdy   za każdym razem trafiam do domu jak pod ciepły prysznic a hałda z nawyku mnie podgląda szczelinką trójkątnego oka – zdejmuję sukienkę zdejmuję bieliznę stoję pod prysznicem z wyprostowanymi jak krzyż ramionami tylko we własnej skórze której nie zamierzam zdejmować narzucam na siebie najwyżej koronkę wspomnień i patrzę przez nie na hałdę […]

Listy od sąsiadów II. Kamil Bouška – wiersze

Listy od sąsiadów (II) Kamil Bouška jest poetą obserwatorem. Notuje przede wszystkim przestrzeń, zarówno tę dookoła siebie (miasto, mieszkanie, rozpoznana otulina wokół własnej osoby), jak i tę wewnętrzną. Jego potoczyste wiersze falują ku ostrym puentom. Nie brakuje w nich lirycznych metafor, czasami są jednak jak rzut płatem mięsa na brudnawy blat. Są mocne. Momentami piękne, […]

Jeden dzień z życia Aleksy Kowalskiej

Aleksie Kowalskiej wolność na pewno się śniła. Budzi się, przeciąga, nie żeby uwodzicielsko, w łóżku jest dzisiaj sama. Ziewa, nie zakrywając ust, co jest jakąś wolnością, myśli niewyspana, i wtedy przez głowę raz jeszcze przemyka jej sen, przelatuje jak Airbus i pozostaje tylko niejasne wrażenie, smuga po silnikach odrzutowych. I tak jest zadowolona. Od dawna […]

Marine Petrossian – wiersze

Chciałam wybudować miasto ԵՍ ՈՒԶՈՒՄ ԷԻ ԿԱՌՈՒՑԵԼ ՔԱՂԱՔ   Dla tych którzy nie mają domu dla tych którzy mają dom ale są nim już tak zmęczeni że żadnego nie chcą dla tych którzy nie mają już nic do stracenia a może nie mieli nigdy ale i dla tych którzy mają tak wiele że trapi ich […]