Szlaga na polskich dróżkach

Szlaga mówi, że chciał pokazać Polskę piękną i egzotyczną. Trudno oprzeć się wrażeniu, że autor dokumentuje otoczenie z pozycji turysty zwiedzającego nieznaną krainę. Wybór zdjęć wskazuje, że w tej krainie zwiedzający wyłapuje kadry, które nie trafiłyby do rodzinnych albumów mieszkańców. Wyłapuje sytuacje znane spoza kontekstu galerii i wystaw. Pokazuje sytuacje wstydliwe, czasem trudne, i rehabilituje je w oczach odbiorców.