Paweł Tomanek – wiersze

Wiek ciemny   Trochę entropii i już wielki płacz. Na bardzo kruchym lodzie postawiłeś ten swój torcik, rozmówco. Wiadomo, nie wiedziałeś. To są rzeczy właściwie nie do ominięcia. Takich jak ty są krocie i wszyscy chodzą w coraz mniejsze kółko. Masz majtki wokół kolan, zaraz się wyłożysz. To raczej niskie, tak na to czekać, trochę […]