Adam Leszkiewicz – wiersze

Sterowiec   Płacąc zbliżeniowo za chleb, w myślach latałem sterowcem: sezon treningów mózgu przynosił owoce, cierpkie, miło przejrzałe jak Unia wobec Brexitu. Cytując cudze szczęście: „Hej Adam, bez kitu, zwierzęta są głupie, muzyka jest nudna, a i tak pokój może się udać bez nich”. Napełniony wodorem miałem widoki. Bóg był przy tym, gdy wybuch rozerwał […]