Drobiazgi

Adam Leszkiewicz – wiersze

AUTOR

Adam Leszkiewicz

Autor tomiku „Fantomowa głowa” (Klub Jagielloński, 2016) nagrodzonego w konkursie im. Artura Fryza na najlepszy poetycki debiut książkowy. Były redaktor „Pressji”. Wiersze publikował m. in. w „Kontencie”.

Sterowiec

 

Płacąc zbliżeniowo za chleb, w myślach latałem sterowcem:
sezon treningów mózgu przynosił owoce,

cierpkie, miło przejrzałe jak Unia wobec Brexitu.
Cytując cudze szczęście: „Hej Adam, bez kitu,

zwierzęta są głupie, muzyka jest nudna,
a i tak pokój może się udać

bez nich”. Napełniony wodorem miałem widoki.
Bóg był przy tym, gdy wybuch rozerwał moje powłoki.

Jeżeli ktoś w to nie wierzy, to już mój problem.
Te problemy bywają pluszowo wygodne

jak miłość do kotów, bez happy endu,
bo uczulenie. Nie ma nawet jak popełnić błędu.

 

 

 

Król Lear: serce remiks

 

Nie mogę serca mego do ust podnieść
krwią twego serca. Że twe zaprzeczenie
zda się wyjęte z głębin mego serca
i w piersiach moich serce mi rozedrze,
z serca to mówisz? Tak jest, dobry panie.
Wejdź, panie. Chceszże serce mi rozedrzeć?
Wyrwałeś miłość z serca, na jej miejsce
niech boleść serce w mych rozedrze piersiach,
gdy słowem serce szlachetne obrażę.
Z gniewnym spojrzeniem serce mi przeszyła,
obcą mojemu sercu pozostaniesz.
Z serca dziękuję. Niech na twoją głowę
mam ja powody płakać, lecz to serce,
wzdęte boleścią serce! Ale cicho!
Jest jeszcze kątek w moim sercu, chłopcze,
jeśli ty serca córek tych zbuntujesz,
na dwie jej siostry z wilczym w piersiach sercem,
ale, ach! Serce jego nadwątlone
dowodzi jasno, jakie jest jej serce,
a gdy ją skończę, niech to serce pęknie!
O, pęknij serce! O, błagam cię, pęknij!
Milordzie? Pani, serce moje pękło.
Nie jest tych serce puste, których słowa
to krew jest z serca, niestety! Skonała
jakby ten wyraz na sercu jej ciężał:
znam jego serce. Każde jego słowo.

 

[Utwór Król Lear: serce remiks został w całości ułożony z wybranych wersów Króla Leara w tłumaczeniu Leona Ulricha – jednak tylko z tych, które i w oryginale zawierają słowo „serce”; jedyną ingerencją w tekst była zmiana interpunkcji w kilku wersach].

 

 

 

* * *

 

Mężczyzna pod trzydziestkę składa stół dla klienta,
gdy mama – bo wciąż z nią mieszka, choć w przyszłe święta

pójdzie na swoje, a swoje go nie
przyjmie – woła go na obiad i on myje dłonie.

Pod spodem, w komentarzach, ktoś napisał, że
ta scena go uszczęśliwia. Ktoś inny, że płacze.

 

 

Ilustracje:

Mariia Nikolaiewa – absolwentka Śląskiego Uniwersytetu w Katowicach, kierunek grafika. Zajmuje się projektowaniem ilustracji oraz grafiki użytkowej: logotypów, identyfikacji wizualnej, materiałów promocyjnych.

drukuj

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *