AUTOR

Mateusz Sowiński

Przyrodnik, fotograf, a od wielu lat także popularyzator wiedzy o dzikiej przyrodzie, przede wszystkim o owadach. Od ponad 6 lat prowadzi https://swiatmakrodotcom.wordpress.com/, blog przyrodniczy poświęcony makrofotografii oraz owadom, na którym można znaleźć obszerne, bogato ilustrowane teksty poświęcone bardzo wielu gatunkom.

Krzyżaki należą do najbardziej znanych pajęczaków w naszym kraju – każdy chyba kojarzy pająka, który na środku odwłoka ma jasny rysunek krzyża. Mało kto jednak wie, że mamy w Polsce aż 9 gatunków krzyżaków i nie wszystkie z nich są ozdobione takim wzorem.

Wachlarz barw

Znakomitym przykładem może być tutaj krzyżak dwubarwny (Araneus marmoreus), który występuje dość licznie w całym kraju, ale prowadzi skryty tryb życia. Zdecydowanie warto jednak się za nim rozejrzeć, bo za sprawą niektórych form barwnych śmiało można uznać go za jednego z najpiękniejszych rodzimych pająków.

Krzyżak dwubarwny jest stosunkowo duży, może dorastać do prawie 2 cm. Ogromny odwłok, najszerszy w środkowej części, odróżnia go od wielu pokrewnych gatunków. Najciekawsze jest jednak to, że u poszczególnych osobników miewa bardzo różne ubarwienie. Dominują dwie odmiany barwne, co zresztą znalazło odzwierciedlenie w nazwie gatunku. W odmianie najbardziej charakterystycznej odwłok ma żółte lub białawe zabarwienie, z dużą, kanciastą, czarną plamą pośrodku dolnej części. Tak ubarwionego krzyżaka dwubarwnego praktycznie nie można pomylić z innymi pająkami, a jego urodę mogłyby docenić nawet osoby lękające się tych stworzeń.

W odmianie drugiej na wierzchu odwłoka mamy jasny, marmurkowy wzór, który układa się w coś na kształt krzyża, zdecydowanie jednak odbiegającego wyglądem od figury na odwłoku popularnego krzyżaka ogrodowego. Tło, na którym znajduje się taki wzór, bywa różne – od brunatnego, poprzez szarawe, aż do żółtawego. Zdarzają się jednak osobniki o mniej typowym ubarwieniu, np. białawe, zaopatrzone jedynie w kontury wzoru, jak również jednolicie pomarańczowe lub z czerwonawym wzorem. Kombinacji barwnych tego gatunku jest praktycznie bez liku i nie ma reguły określającej częstotliwość ich występowania. Dlatego też na jednej łące możemy znaleźć nawet dziesiątki różnie ubarwionych krzyżaków, zaliczanych do tego jednego gatunku.

Sieć i łowy

Trzeba jednak dodać, że krzyżaka dwubarwnego nie znajdziemy na pierwszej lepszej łące. Gatunek ten preferuje siedliska wilgotne, choć nieprzesadnie. Dlatego łatwo można go spotkać na wilgotnych łąkach czy obrzeżach lasów, ale trudniej bezpośrednio przy brzegach wód. Swoje ogromne pajęczyny tworzy wśród roślinności, sięgającej najczęściej 1-2 metrów wysokości. Gdy jest do tego zmuszony, potrafi osiedlić się również w obiektach stworzonych przez człowieka – wśród barierek, ogrodzeń, poręczy, a także na zewnętrznych ścianach domów.

Pająk najczęściej nie czai się na środku pajęczyny, lecz w specjalnie do tego przygotowanej, ulokowanej gdzieś z boku czatowni, czyli koszyczku stworzonym z gęstej przędzy. Czatujący pająk cały czas trzyma rękę na pulsie, czyli jedno ze swoich przednich odnóży na tzw. nici sygnalizacyjnej, która biegnie od czatowni aż do środka pajęczyny. Gdy jakiś owad wpadnie w sieć i zacznie się szamotać, wprawia nić w drgania. Informują one pająka, że coś wpadło do jego pułapki i trzeba się ruszyć, by to przechwycić. Schwytany owad zostaje przez krzyżaka owinięty w pajęczyny, ukąszony, a w końcu zaniesiony do czatowni. Tam może zostać skonsumowany od razu lub też pozostawiony na później.

Łupem krzyżaków dwubarwnych padają bardzo różne owady, głównie latające: muchówki, błonkówki, motyle nocne i ważki, zwłaszcza mniejsze. Może się też zdarzyć, że nasz bohater wykaże się własną inicjatywą przy polowaniu. Pewnego razu obserwowałem nawet, jak pewna samiczka krzyżaka dwubarwnego wskoczyła do pajęczyny znacznie mniejszego czaika (Metellina sp.), strącając tym samym jej właściciela, i przywłaszczyła sobie upolowaną przez niego ofiarę.

Łagodny jak krzyżak

Z powodu sporych rozmiarów krzyżak dwubarwny może budzić zaniepokojenie, podobnie zresztą jak wiele innych gatunków krzyżaków. Dlatego bardzo często słyszy się pytanie, czy takie pająki mogą być groźne dla człowieka. Ze względu na metodę uśmiercania przez nie ofiar, prawie wszystkie krzyżaki są jadowite. Na nasze szczęście większość ma zbyt słabe szczękoczułki, by w jakikolwiek sposób nam zagrozić. Krzyżaki nie są agresywne. Zaniepokojone po prostu czmychają, gdzie pieprz rośnie, zazwyczaj w gąszcz roślin tuż pod pajęczyną, by utrudnić potencjalnemu drapieżnikowi próbę ich znalezienia. Większe pająki, takie jak krzyżak ogrodowy czy krzyżak dwubarwny, mogą ukąsić w obronie własnej, ale tylko w skrajnych sytuacjach, na przykład gdy zostaną przyciśnięte do skóry. Nawet jeśli dochodzi do ukąszenia, nie jest ono groźne dla człowieka – zazwyczaj kończy się na niedużej opuchliźnie i krótkotrwałym bólu.

Nie musimy więc obawiać się, że podczas spaceru po łące czy ogródku krzyżak zechce się na nas rzucić. Natomiast warto dbać, by było ich jak najwięcej. Krzyżak dwubarwny, podobnie jak inne pająki, jest naturalnym wrogiem wielu owadów, w tym krwiopijnych muchówek, których powinniśmy się obawiać zdecydowanie bardziej.

drukuj

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *