Redakcja Nowych Peryferii

Nowe Peryferie dla dzieci – od redakcji

Drogie dzieci i drodzy rodzice!

Dziś Dzień Dziecka, przygotowaliśmy więc numer specjalny naszego pisma – specjalnie dla dzieci. W numerze tym autorki i autorzy przyjaźniący się z „Nowymi Peryferiami” piszą o sprawach, które są ważne także dla dorosłych. Tenia Aristarchou pisze o swoim dzieciństwie przeżytym na wsi, niedługo po wojnie. Pisze o życiu pełnym trudów, cierpienia, ale i radości, przygody. Marta Stefaniak także wspomina swoje dzieciństwo w wiejskim domu – z czasów już dużo późniejszych. Ciekawe, które z pamiętanych przez nią niezwykłych wiejskich przygód chciałby przeżyć jej synek, a które inni nasi mali Czytelnicy? Marta napisała dla nas dwa opowiadania, pięknie zilustrowane przez Monikę Tyczyńską: w tym drugim spotkacie się z pewnym kotem i kilkorgiem dzieci. Konrad Malec, jak zwykle, napisał o zwierzętach, które można spotkać w naszym kraju. Ale specjalnie dla dzieci opisał zwierzęce dzieciństwo. Opowiadanie Ewy Jałochowskiej, ozdobione jej własnymi ilustracjami, polecamy szczególnie tym dzieciom, które lubią mity i baśnie z bliskich i dalekich stron świata. A w bajce Tomasza Nalewajka z niezwykłymi obrazkami Agnieszki Gójskiej przeczytacie o tym, co nadaje życiu szczególne piękno – o przyjaźni. Katarzyna Michalczak stworzyła komiks z propozycjami kilku zabaw, w które raczej nie polecamy się bawić… A Jarosław Górski, wierszem zilustrowanym przez Magdalenę Warszawę, zaprasza dzieci do lasu. Tym razem jednak nie na wycieczkę, ale na demonstrację.

I na koniec – niespodzianka w niespodziance – kilka wesołych wierszy jednego z najwybitniejszych polskich poetów piszących dla dzieci, nieżyjącego już Tadeusza Śliwiaka. Wiersze te, z bajecznie kolorowymi ilustracjami Lili Fijałkowskiej, ukazują się w naszym piśmie po raz pierwszy.

Zapraszamy do lektury dzieci i dorosłych – do pomocy. Gdyby któremuś z dzieci dorośli akurat nie mogli pomóc, z pewnością chętnie poczyta samodzielnie albo poogląda sobie obrazki. Gdyby zaś któremuś z dorosłych zabrakło przypadkiem dziecka, niech się także nie krępuje, czyta i ogląda na zdrowie!

Ilustracja: Ewa Jałochowska

drukuj

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *