AUTOR

Grzegorz Wróblewski

Ur. 1962 r. w Gdańsku, w latach 1966-1985 mieszkał w Warszawie, od 1985 r. w Kopenhadze. Autor książek poetyckich, prozatorskich i dramatów; m.in. Ciamkowatość życia (1992/2002), Planety (1994), Noc w obozie Corteza (2007), Nowa Kolonia (2007), Dwie kobiety nad Atlantykiem (2011), Wanna Hansenów (2013), Kosmonauci (2015), Namiestnik (2015). Wraz z Wojtkiem Wilczykiem artbooka Blue Pueblo. Tłumaczony na kilkanaście języków, m.in. na język angielski (Our Flying Objects – selected poems, 2007; A Marzipan Factory – new and selected poems 2010; Kopenhaga – prose poems, 2013, Let's Go Back To The Mainland, 2014; Zero Visibility, 2017). W Danii w ostatnich latach zbiory wierszy Digte (2015) oraz Cindys Vugge (2016). W latach 1993-1998 współpracował z pismem Brulion. Jego twórczość artystyczna obejmuje akcje w przestrzeni miejskiej, instalacje i malarstwo. Swoje prace wystawia od końca lat 80. Miał m.in. wystawy indywidualne w Domu Literatury w Łodzi (2015), Gdańskiej Galerii Guntera Grassa (2015), Muzeum Literatury w Warszawie (2014), Centrum Kultury Katowice (2014), Gallery ZENIT w Kopenhadze (2011, 2009) czy Gallery Brantebjerg (Nykøbing Sj./Dania, 2008).

WYMIANA SYGNAŁÓW

 
In class today: William C. Williams
and Lionel Richie
. Treściwa, niepokojąca
wiadomość… Wiem, że wybrali fałszywego
burmistrza, zmienia się pole magnetyczne
i giną ostatnie nosorożce. Myślę jednak
wyłącznie o tym tajemniczym wpisie.
Nie mogę usnąć. Załatwił mnie.
całkowicie.
 
 

MONITOR

 
Kandydaci do tytułu CAR OF THE YEAR
(jak kupić Smart TV za grosze?)! Nadmierna
masturbacja nie pomaga w analitycznym
 
odbiorze Szekspira. Natomiast podeszwa
Traxion zapewnia przyczepność w każdych
warunkach terenu… A już myślałem, że
 
zakrzywiony monitor do gier, ale wolisz
godzinami obserwować skalary. Czyżbyś była
właścicielką nieznanego w Danii genomu?
 
Przecież rybki rozmyślają wyłącznie o podróbkach,
przez które tracimy rocznie miliardy euro.
Blokada fazy. Pomyliłem się?
 
 

SNOWBOARD

 
Uratuje cię tylko skóra Saffiano! Do Polski
wracają mrozy.
(Nigdy się w tobie nie odkochałem…)
Wizyta w saunie wymaga savoir-vivre’u.
 
Nic o tym nie wiedzieliśmy – twierdziła, marszcząc
czoło, sekretarka Josepha Goebbelsa,
Brunhilde Pomsel. W końcu zmarła
w wieku 106 lat, w domu
spokojnej starości.
 
Nie miałem szczęścia, podsunęli mi laskę
nie potrafiącą smażyć kotletów
– żali się
kelner i pokazuje nam różę wiatrów,
symbol zmowy milczenia.
 
Do Polski wracają mrozy…
„Złamałeś nos na snowboardzie,
uratuje cię tylko skóra Saffiano!”.
Czy Trump nie przyjdzie dzisiaj na kolację
z dziennikarzami?
 
Wizyta w saunie wymaga savoir-vivre’u.
Nigdy się w tobie nie odkochałem.

 
 

TEGO WIERSZA NIE MOŻNA
ROZWINĄĆ, MOŻNA GO TYLKO
PRZEPISAĆ Z EKRANU

 
Konkurs poetycki:
Różaniec naszą siłą.

 
 

NOWY CHAMPION

 
Psy miewają niekiedy farta:
Redemptor Moher, angielski buldog
z Niesfornej Gromadki, zdobył dzisiaj
medal z kokardą.
 
Zawsze w ciebie, Moher,
wierzyłem!
Mam nadzieję, że będziesz
miał szczęście w wiadomych sprawach.
 
Twój świat uległ drastycznej zmianie.
Nie będziesz musiał
robić tego z pluszowym misiem.

Ilustracje: Grzegorz Wróblewski

Numer 5 (16)/2017

drukuj

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *