gościnnie, Niepodległa i Socjalna

Manifest „Niepodległej i Socjalnej”

AUTOR

Niepodległa i Socjalna

to alternatywne obchody Święta Niepodległości. W tym roku spotykamy się 11 listopada o godzinie 17.00 przy Krakowskim Przedmieściu 32 w Warszawie, pod Pałacem Tyszkiewiczów – siedzibą stronnictwa czerwonych w powstaniu styczniowym – i zademonstrujemy nasze przywiązanie do idei lewicy niepodległościowej. Zapraszamy!

1. Święto Niepodległości to według nas doskonała okazja, by spojrzeć na historię Polski przez pryzmat konfliktów społecznych i wynikających z nich dążeń do sprawiedliwego, egalitarnego modelu społeczeństwa. Zarówno okoliczności upadku I Rzeczypospolitej Szlacheckiej, jak i dzieje walk o odzyskanie niepodległości nie pozostawiają wątpliwości: „sprawy polskiej” nie da się oddzielić od „sprawy sprawiedliwości społecznej”. Nic zatem dziwnego, że najwybitniejsi bojownicy o suwerenny byt państwa polskiego (od Tadeusza Kościuszki i Jakuba Jasińskiego przez Klub Patriotyczny doby Powstania Listopadowego, Czerwonych z Powstania Styczniowego, bojowców PPS z rewolucji 1905 r. po socjalistów, syndykalistów i ludowców uczestniczących w polskim podziemiu antynazistowskim) byli zarazem zwolennikami rewolucyjnych lub zdecydowanie reformatorskich przemian wewnętrznych stosunków społecznych. Natomiast ignorowanie lub petryfikowanie istniejących materialnych nierówności przez bardziej społecznie zachowawczych przywódców politycznych hamowało lub wręcz torpedowało polskie dążenia narodowowyzwoleńcze.

 

Nieprzypadkowo również dynamika opozycji przeciw rządom PRL zależała od stopnia zaangażowania i samoorganizacji mas pracowniczych. Dowodzi tego zarówno powstanie „Solidarności” w 1980 r. (w oparciu o osiągnięcia wcześniejszych Wolnych Związków Zawodowych oraz doświadczenia wystąpień robotniczych z lat 1945-1976), jak i ostrze jej postulatów społeczno-ekonomicznych – z dążeniem do przejęcia pełni władzy przez samorząd pracowniczy na czele. Późniejsze rozerwanie więzi solidarnościowych dużej części przywódców z zapleczem związkowym w zakładach pracy ułatwiło porozumienie elit przy Okrągłym Stole ponad głowami społeczeństwa. To ono ostatecznie utorowało drogę neoliberalnej kuracji, którą zaaplikowano polskiej gospodarce i społeczeństwu w 1989 r. Wtedy o programie „Samorządnej Rzeczypospolitej” pamiętały już niemal wyłącznie ruchy radykalnie lewicowe i anarchistyczne (Polska Partia Socjalistyczna-Rewolucja Demokratyczna, Ruch Społeczeństwa Alternatywnego).

 

2. Tradycje, na które się powołujemy, jednoznacznie wskazują, że patriotyzm najlepiej wyraża się w walce o dobro wspólne. Mówimy więc wprost: jedyną realną formą patriotyzmu jest socjalizm. Tylko taki model państwa, w którym nie pozostawia się samemu sobie najsłabszych jednostek, jest wyrazem rzeczywistej troski o kraj. Z kolei projekt socjalny, który abstrahuje od faktu istnienia wspólnoty narodowej, który traktuje taką wspólnotę jako coś niepożądanego, jest w najlepszym razie utopią. Dlatego też twierdzimy, że patriotyzm i socjalizm muszą się uzupełniać i wzajemnie wspierać. To jedyny sposób na zmianę naszego systemu – ze sprzyjającego interesom najbogatszych na dbający o dobrobyt całego społeczeństwa. Niepodległość ma dla nas podwójne znaczenie: to podmiotowość polskich obywateli wobec swojego państwa i jego zewnętrzna suwerenność jako emanacji obywatelskiej wspólnoty. Dlatego niezbędnym warunkiem prawdziwej niepodległości jest dla nas solidarność i sprawiedliwość społeczna, a niezbędnym warunkiem realizacji dobra wspólnego – niepodległe państwo.

 

3. Nasza manifestacja to jednak nie tylko przypominanie historii i próba pokazania, że patriotyzm i socjalizm nie wykluczają się. Chcemy również opowiedzieć, o jakiej Polsce marzymy. Chcemy państwa prawdziwie demokratycznego i egalitarnego.

Marzymy o Polsce wolnej od nadmiernego rozwarstwienia społecznego. Takiej, w której opieka medyczna jest naprawdę dostępna dla każdego obywatela i obywatelki, a możliwości edukacyjne nie są ograniczane przez niski status majątkowy. Nie zgadzamy się na sytuację, w której mieszkania są dobrem luksusowym dla nielicznych. Praca w przyzwoitych warunkach powinna być dostępna dla każdego, kto chce pracować, a zarobki powinny wystarczać na godne życie. Postulaty te mogą brzmieć dla niektórych jak rojenia, ale przecież żądamy jedynie tego, aby ludzie w tym kraju nie musieli codziennie drżeć przed tym, czy starczy im pieniędzy na spłacenie kolejnej raty kredytu, na podręczniki dla dzieci czy na niezbędne lekarstwa. Ponadto, chcemy społeczeństwa otwartego. Wspólnoty, która nie wyklucza, ani nie dyskryminuje, w której różnorodność jest ceniona.

 

4. Myślenie socjalno-niepodległościowe jest szczególnie aktualne i szczególnie potrzebne dzisiaj – gdy rząd RP odbiera swoim obywatelom i obywatelkom ośmiogodzinny dzień pracy, podwyższa wiek emerytalny, ogranicza bądź likwiduje infrastrukturę i usługi publiczne. Gdy rezygnuje z wyrównywania szans pomiędzy ludźmi i regionami, gdy zamiast bronić interesów społeczeństwa, wysługuje się oligarchom i grupom wpływu, gdy chętnie pozbywa się suwerenności (czyli odpowiedzialności) na rzecz prywatnych firm i międzynarodowych organizacji. Jest to polityka, która godząc w podstawy bytowe większości polskiego społeczeństwa, zagraża zarazem polskiej niepodległości.

Inicjatywa „Niepodległa i Socjalna”

 

„Niepodległa i Socjalna” zaprasza na swoje obchody Święta Niepodległości.

drukuj

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *