Z naszych blogów

Puste

Wygląda na to, że część z nas dożyje kolejnych świąt. Wiem, że nie wszyscy się z tego cieszą. Wiem, ze sporo osób po prostu chciałoby umrzeć. Jedni spędzą je wspólnie ze swoimi dużymi, szczęśliwymi rodzinami, co chyba jest dziś odmianą ekskluzywności. Inni, mniej lub bardziej kontenci, na city breaks.

Zofia Bałdyga – wiersze

Transformer transformuje, a nasze piękne miasto trzymają pod napięciem.
Kobieta, która nie świętuje Dnia Zwycięstwa, boi się fajerwerków.
Jakbyś siedziała na froncie, jakby zaraz mieli cię świsnąć.

Czeczotka

Młóckę wiesiołków prowadził tuzin czeczotek. Szybko okazało się, że to tylko zwiad głównego oddziału i niebawem w moich zachwaszczonych progach był mendel, później ponad tercja ptaków, następnie ich liczebność przekroczyła kopę, by ostatecznie osiągnąć centurię z okładem.