Czego nas uczy Beppe Grillo?

Specyfika włoskiej ordynacji wyborczej i procedur tworzenia rządów sprawia, że 25 procent głosów daje tym politycznym Marsjanom – jak często bywają nazywani, z mieszaniną zdumienia i obawy przez dziennikarzy – moc blokowania procedur związanych z tworzeniem rządu i w ogóle paraliżowania systemu, który wszak wedle deklaracji chcą zniszczyć. Dotychczasowe próby wciągnięcia 5 Gwiazd w pośrednią choćby formę większości wspierającej rząd spaliły na panewce, chociaż centrolewicowa Partia Demokratyczna była gotowa sformułować program takiego krótkotrwałego gabinetu zasadniczo podobny do postulatów wyborczych Ruchu. Wejście na drogę realizacji konkretnych zmian w prawie i ustroju zakłada bądź co bądź działania w obrębie systemu, a więc klasyczne dogadywanie się z innymi graczami – przynajmniej do czasu, kiedy w następnych wyborach zostanie osiągnięty cel „100 procent“, jakie chciałby zgarnąć Grillo.