Dyplomacja PR i dyplomacja RP. Co wybrać po wyborze Trumpa?

Prezydentura Trumpa być może sprawi, że dojdzie do poważniejszego zajęcia się sprawą bezpieczeństwa przez naszych europejskich sojuszników. Nie zmienia to faktu, że z naszego punktu widzenia nadal kluczowe znaczenie będzie miało to, iżby doszło do dyslokacji sił USA na naszym terytorium. Rosja bowiem nigdy z nikim nie będzie się liczyć tak jak ze Stanami Zjednoczonymi.

Peryferie bez opieki

Można zapytać – w czym problem? Po co rozstawać się z wiejską idyllą, w której starsze osoby dożywają ostatnich dni otoczone troskliwą opieką ze strony najbliższych? Otóż gdy zajrzymy pod podszewkę tego typu zjawisk, sprawy zaczynają się komplikować.

Moralność i bieda-realizm

W tej grze interesów moralność jest bowiem jedną ze zmiennych, którą można posługiwać się raz jak tarczą, innym razem jak cepem. Polityk, a zwłaszcza reprezentant państwa istniejącego w takich uwarunkowaniach geopolitycznych jak Polska, musi brać pod uwagę to, że ład międzynarodowy oparty o pozory moralności jest lepszy niż otwarta „wojna wszystkich ze wszystkimi”.

Każde pokolenie ma swój Kronsztad

Lewicowe media nie spisały się lepiej. Nowa definicja ironii: „Democracy Now” wygłasza 15-minutowy pean na cześć dyktatora, który odmawiał swoim rodakom demokratycznych wyborów przez blisko 50 lat. Niemal w ostatnich sekundach felietonu padają zdawkowe słowa o „kontrowersjach”. Tak się gra w tenisa bez siatki.

Brudni Mahatmowie Modiego

Niedawno media ujawniły, że tuż przed oficjalnym ogłoszeniem decyzji o wycofaniu banknotów o największych nominałach, partia premiera Modiego wpłaciła na swoje konta spore ilości gotówki. Według niektórych komentatorów to tutaj należy szukać przyczyn decyzji, która może niekorzystnie wpłynąć na notowania rządzącej partii.

Sezon polowań na inżyniera

Do początku XX w. bóbr europejski wyginął niemal na całym kontynencie, a po II wojnie światowej jego liczebność wynosiła zaledwie ok. 1200 osobników, głównie na terytorium ZSRR. Polska była wówczas drugim najbardziej „bobrzym” krajem Europy, z populacją liczącą ok. 130 zwierząt.

Bunt żywych maszyn

Lascha diagnoza rosnącej polaryzacji społecznej – na postępowe „elity” oraz zacofaną resztę, połączona z niepokojem o los demokracji – okazała się niezwykle trafna i prorocza. Pokazuje on, że dyskurs sprawiający, że Amerykanie stali się narodem złożonym z mniejszości, umiejętnie zamazuje rzeczywiste konflikty i prawdziwy stan rzeczy – pełen podziałów etnicznych i klasowych.