Historia marginesów

Historia klas podporządkowanych (czyli historia powszechna), choć dotyczy większości, równie rzadko rozgrywała się tak w centrum oficjalnego życia społecznego, jak i poza jego obrębem, jej pierwszą przestrzenią pozostaje zatem margines, krawędź, próg, a więc pole pomiędzy tym, co całkowicie zewnętrzne, a tym, co wewnętrzne.

Kto zostanie Joanną d’Arc?

Jeszcze kilka tygodni temu sytuacja wydawała się klarowna. Do drugiej tury wejść mieli Emmanuel Macron i Marine Le Pen. Według przewidywanego wówczas scenariusza w drugiej turze zdecydowanie wygrać miał młody, „antysystemowy” polityk, w którym nadziei upatruje spora część establishmentu.

Czy akademik może mówić, co zechce? O blaskach i cieniach heterodoksyjnej akademii

Pod koniec zeszłego roku powstała w Stanach inicjatywa pn. HETERODOX ACADEMY (HA), która zrzesza całkiem liczną grupę amerykańskich wykładowców i badaczy. Wszyscy oni podpisują się pod następującym stanowiskiem:   Wierzę, że życie uczelni wymaga, by ludzie o różnych punktach widzenia i perspektywach mieli możliwość spotkania się środowisku, które sprzyja swobodzie wypowiedzi i stawianiu sobie nawzajem […]

Zwycięska porażka Geerta Wildersa

Entuzjastyczna reakcja mainstreamu na ten zaskakujący wynik holenderskich wyborów wydaje się ogniskować wokół dwóch głównych idei, jednej dotyczącej powstrzymania „populistycznej rewolty”, drugiej dotyczącej zwycięstwa „centrum” i „normalności”.

Lepiej już było. Rok 2016 oczami imigranta w Londynie

Z jednej strony, optując za drastycznym zerwaniem z UE, May staje się zakładniczką skrajnej, nacjonalistycznej prawicy, która jako jedyna postuluje tak daleko idący rozwód. Z drugiej strony, jest zakładniczką neoliberalnej klasy kapitalistycznej, która potrzebuje imigrantów jako siły roboczej. Wie też, że znakomita większość usług publicznych nie ma szans na utrzymanie się na powierzchni bez zagranicznych pracowników.

Naród bez ludu

Ukształtowanie się polskiego ludu, a potem narodziny ludoznawstwa, były więc bezwzględnie efektem 400 lat dominacji pańszczyzny jako ustroju gospodarczego. Ten feudalny ustrój wyzysku nie mógłby utrzymać się tak długo bez wytworzenia ideologii skrajnego oddzielenia się szlachty od chłopów. Nosi ona nazwę sarmatyzmu, a jej osią było przekonanie o istnieniu narodu szlacheckiego.

Postbullshit Ludzi Jaszczurów

Środowisko sprzyjające postprawdom istnieje od bardzo dawna. Jedyne, co być może uległo zmianie wraz ze wzrostem znaczenia Internetu, a w szczególności portali społecznościowych, to nie samo istnienie postprawdy, ale powstanie niekontrolowanych przez elity (czy raczej kontrolowanych w mniejszym stopniu) kanałów informacji, jako że postprawda przenosi się także do nich.

Pacjentki i pacjenci mają coś do powiedzenia

23 lutego 2009 r. odbyło się w Sejmie wysłuchanie obywatelskie na temat zapłodnienia pozaustrojowego. Na sali zebrało się wiele działaczek i działaczy organizacji pozarządowych, lekarzy, przedstawicieli mediów, a także posłanka Izabela Jaruga-Nowacka i poseł Marek Balicki. Ci ostatni byli organizatorami spotkania i jedynymi spośród parlamentarzystek i parlamentarzystów, którzy się na nim pojawili. Gdy przyjrzymy się […]

Wszystkie memy lewicy

Wyzwanie, przed jakim stoi lewica, ma dziś zatem charakter raczej pragmatyczny niż ideowy. Jej problem polega, po pierwsze, na wypracowaniu metod docierania ze swoimi propozycjami do niespójnej masy narcystycznych jednostek, zakochanych w swoich starannie wycyzelowanych internetowych i pozainternetowych „profilach”.

Uczmy się od Trumpa

Trump pokazał się jako polityk, który – cokolwiek byśmy nie sądzili o jego rzeczywistych motywach – ma kluczową we współczesnej medialnej demokracji zdolność, a mianowicie mówienia ludziom o ich problemach w sposób zrozumiały dla przeważającej większości elektoratu.