Postbullshit Ludzi Jaszczurów

Środowisko sprzyjające postprawdom istnieje od bardzo dawna. Jedyne, co być może uległo zmianie wraz ze wzrostem znaczenia Internetu, a w szczególności portali społecznościowych, to nie samo istnienie postprawdy, ale powstanie niekontrolowanych przez elity (czy raczej kontrolowanych w mniejszym stopniu) kanałów informacji, jako że postprawda przenosi się także do nich.

Pacjentki i pacjenci mają coś do powiedzenia

23 lutego 2009 r. odbyło się w Sejmie wysłuchanie obywatelskie na temat zapłodnienia pozaustrojowego. Na sali zebrało się wiele działaczek i działaczy organizacji pozarządowych, lekarzy, przedstawicieli mediów, a także posłanka Izabela Jaruga-Nowacka i poseł Marek Balicki. Ci ostatni byli organizatorami spotkania i jedynymi spośród parlamentarzystek i parlamentarzystów, którzy się na nim pojawili. Gdy przyjrzymy się […]

Wszystkie memy lewicy

Wyzwanie, przed jakim stoi lewica, ma dziś zatem charakter raczej pragmatyczny niż ideowy. Jej problem polega, po pierwsze, na wypracowaniu metod docierania ze swoimi propozycjami do niespójnej masy narcystycznych jednostek, zakochanych w swoich starannie wycyzelowanych internetowych i pozainternetowych „profilach”.

Uczmy się od Trumpa

Trump pokazał się jako polityk, który – cokolwiek byśmy nie sądzili o jego rzeczywistych motywach – ma kluczową we współczesnej medialnej demokracji zdolność, a mianowicie mówienia ludziom o ich problemach w sposób zrozumiały dla przeważającej większości elektoratu.

Na bocznym torze opieki

Kiedy ukończy szkołę, będziemy siedzieć w domu, nie będzie nas stać na żadną rehabilitację, czyli na to, co najważniejsze dla mojego dziecka. Wiele matek zrozumiało, jak ważne jest zabezpieczenie dziecka na starość, co będzie możliwe tylko wtedy, kiedy to ono będzie otrzymywać świadczenia. Dziś osoby niepełnosprawne żyją względnie normalnie tylko dopóty, dopóki żyją rodzice.

O celu polityki

Czas na wybicie się na autentyczną trzecią siłę wydaje się zaś nie najgorszy. O ile bowiem PiS zaczyna reprezentować solidaryzm bez autentycznej demokracji, a mainstreamowa opozycja pozór demokracji proceduralnej bez solidaryzmu, o tyle projekt autentycznie demokratycznego, ale solidarnego państwa mógłby się teraz zacząć przebijać.

Dyplomacja PR i dyplomacja RP. Co wybrać po wyborze Trumpa?

Prezydentura Trumpa być może sprawi, że dojdzie do poważniejszego zajęcia się sprawą bezpieczeństwa przez naszych europejskich sojuszników. Nie zmienia to faktu, że z naszego punktu widzenia nadal kluczowe znaczenie będzie miało to, iżby doszło do dyslokacji sił USA na naszym terytorium. Rosja bowiem nigdy z nikim nie będzie się liczyć tak jak ze Stanami Zjednoczonymi.

Peryferie bez opieki

Można zapytać – w czym problem? Po co rozstawać się z wiejską idyllą, w której starsze osoby dożywają ostatnich dni otoczone troskliwą opieką ze strony najbliższych? Otóż gdy zajrzymy pod podszewkę tego typu zjawisk, sprawy zaczynają się komplikować.

Moralność i bieda-realizm

W tej grze interesów moralność jest bowiem jedną ze zmiennych, którą można posługiwać się raz jak tarczą, innym razem jak cepem. Polityk, a zwłaszcza reprezentant państwa istniejącego w takich uwarunkowaniach geopolitycznych jak Polska, musi brać pod uwagę to, że ład międzynarodowy oparty o pozory moralności jest lepszy niż otwarta „wojna wszystkich ze wszystkimi”.

Każde pokolenie ma swój Kronsztad

Lewicowe media nie spisały się lepiej. Nowa definicja ironii: „Democracy Now” wygłasza 15-minutowy pean na cześć dyktatora, który odmawiał swoim rodakom demokratycznych wyborów przez blisko 50 lat. Niemal w ostatnich sekundach felietonu padają zdawkowe słowa o „kontrowersjach”. Tak się gra w tenisa bez siatki.