Krajobraz po Rudniku

Rudnik nie ogranicza się do ścinków taśmy wykradzionych radiowym śmietnikom, niektóre nagrania wykonuje samodzielnie, na przykład na wsi. Jego utwory przepełnione są śpiewem ptaków, odgłosami wody i przeróżnymi dźwiękami natury. Abstrakcyjne eksperymenty muzyczne potrafią u niego współistnieć z ilustracyjnymi, arcydosłownymi opisami dźwiękowymi krajobrazu.