Między kontuszem a iPadem

Prawdziwa dojrzałość, społeczeństw czy jednostek polega na tym, że jest się w stanie trafnie rozpoznać własną sytuację i działać podług tego rozpoznania na rzecz polepszenia swego losu. Agata Bielik-Robson chce zdjąć ze społeczeństwa polskiego zadanie samodzielnego rozpoznania własnej sytuacji.

Jak walczyć z czymś, czego nie rozumiemy?

W przemysłowym kapitalizmie właściciel fabryki traktował robotnika jako środek produkcji musiał jednak mieć do niego jakiś stosunek, robotnik znajdował się w jego polu widzenia. Dla współczesnych kapitalistów z Wall Street czy City robotnik nie jest nawet rzeczą – wiedza o istnieniu klasy nieposiadającej nie jest im do niczego potrzebna

Kwiaty i kajdany

Krytyka złudzeń musi zaczynać się od krytyki świata, który te złudzenia wytwarza. W innym wypadku staje się ona niczym więcej jak wymaganiem od niezbyt rozgarniętych uczniów wykucia na pamięć paru formułek, które ci mają bez zrozumienia powtarzać. Jeśli Polacy mieliby rzeczywiście rozumiejąco uczestniczyć w nowoczesności, to muszą zobaczyć dlaczego ta nowoczesność jest od nich oddalona.

Realne, czyli polskość

Sowa twierdzi, że sarmackiemu fantazmatowi (który – poza wszystkim – jest współcześnie zjawiskiem endemicznym) przeciwstawia wgląd w Realne. Jego książka – być może wbrew intencjom autora – może zostać wykorzystana do stworzenia nowego fantazmatu: cywilizacyjnego centrum, uniwersalnej kultury, jednolitej nowoczesności, przed którym Polki i Polacy powinni się ukorzyć. W żadnym wypadku nie byłby to krok w kierunku wychodzenia ze stanu zawinionej niedojrzałości.

Podwójna nauka Krzysztofa Pacewicza

Pozornie tekst Pacewicza jest kolejnym porównaniem sytuacji w Polsce do Niemiec z lat 30. Odwołanie do sceny z “Kabaretu” jako ilustracji tego, co działo się w Warszawie może wywołać ironiczny uśmieszek. Nie mówiąc już o dość zabawnym zwrocie, w którym Pacewicz pisze, iż go olśniło, gdy zorientował się, że Niemcy też nie popierali w całości hitleryzmu. Ktoś złośliwy mógłby powiedzieć, że jeśli dla autora takie spostrzeżenia są olśnieniem, to może mieć podobne uczucie, gdy sprawdza na kalkulatorze, jaki wynik daje dodanie do siebie dwóch dwójek.

Krytyka polityczna

Lewica uczyniła ze społeczeństwa zwykły przedmiot rozważań. Przedmiot ten odznacza się tym, że ciągle jest przez kogoś uciskany, a sam w sobie kryje niezmierzony potencjał. Kryje się za tym tak naprawdę brak wiary w możliwą podmiotowość społeczeństwa.

Peryferyjna demokracja

Powiedzmy sobie jasno: peryferyjna demokracja jest jedynie formą, pod którą skrywają się interesy grup czerpiących profity z naszej żałosnej kondycji. Grupy owe będą walczyć o utwierdzenie neokolonialnej pozycji Polski, a wzmocnienie państwa jest im nie na rękę.

Udacity – przyszłość akademii?

Tak właśnie postąpił Thrun. Nie rozpoczął serii debat uniwersyteckich, na których ludzie w praktyce zgadzający się na obecny system będą podawać kolejne argumenty wskazujące na jego słabości, dzięki czemu będą mogli zdobyć wewnątrz niego lepszą pozycję. Nie, Thrun po prostu stworzył nowy model studiowania