Charlie: blaski i cienie

W monumentalnym Słowniku Polityki Francuskiej (Thomas Ferenczi, 2004)  w rozdziale ‘Obraz a polityka’ czytamy: „Obecność obrazu w polityce zasadniczo zaczyna się od karykatury, która rozwinęła się znacząco w epoce Ludwika Filipa, gdy zaczęły ukazywać się dwa kluczowe tytuły: Caricature i Charivari. Ale to dopiero w czasie III Republiki, po kryzysie 16 maja 1877 roku zaczyna […]

Spowiedź Polonusa

Ewa Winnicka, Angole. Wydawnictwo Czarne 2014 Fotografie Mariusz Śmiejek. Trochę się boję, co się rozpęta, jak Angole ukażą się w Anglii. Bo że książka będzie tłumaczona, raczej nie mam wątpliwości: jest bombą, która będzie musiała prędzej czy później wybuchnąć. Podczas lektury przypomniała mi się rozmowa z 50-letnią emerytowaną krawcową. Pół roku temu robiłam badania terenowe w Bristolu. […]

Unsere Mütter, unsere Väter

  Przetoczyła się po lewicy ciężka fala rytualnego oburzenia. Stefan Zgliczyński  fatalnie ocenił jakość debaty po filmie Nasze matki, nasi ojcowie  przy czym w swoim własnym tekście przyjął odwrócony, ale również skrajnie uproszczony obraz. Starał się dowieść, że polska opinia publiczna ugrzęzła w wojenno-powstańczym samozachwycie i jest równie niegotowa na serial Nasze matki, nasi ojcowie […]

Dobranoc TVP

Nie żyje szpieg z Krainy Deszczowców. Likwidacja wieczorynek to element szerszej strategii, tudzież porażającej inercji Telewizji Polskiej. Istnieje nadal pewien konsensus, że telewizja publiczna posiada rację bytu; skoro tak, to warto się zastanowić, czego możemy od niej wymagać. Gazeta.pl zamieściła pod artykułem „Dzieci żałują Dobranocki?” następującą sondę: Winszuję, świetna, przenikliwa sonda. Skoro bajki i tak […]

Widmo polskości

  Widmo polskości krąży nad lewicą. Agata Czarnacka wieszczy nastanie lewicy smoleńskiej, o zgrozo odwołującej się do narodowej tradycji. Feministki zbierają cięgi za to, że na Manifę warszawską reklamowały plakatem nawiązującym do symboliki Polski Walczącej, zaś Agata Bielik-Robson zaciekle walczy o wypalenie Wallersteinowskiego odchylenia w szeregach hipsterskiej lewicy. Jeśli prawdą jest, że siłę fenomenu społecznego […]

Ujemne plusy Wałęsy

Były Prezydent Rzeczpospolitej, Kawaler Orderu Infanta Henryka, Kawaler amerykańskiego  Prezydenckiego orderu wolności, Medalu Wolności National Endowment for Democracy oraz 28 innych orderów narodowych, jeden ze stu najważniejszych ludzi stulecia, legenda „Solidarności” i laureat pokojowej nagrody Nobla wypowiedział się w ubiegły piątek (01.03.2013) „ostro o homoseksualistach”. Powiedział między innymi, że mniejszości są mniejszością, i muszą do […]

Monika w świecie faszystowskiej fantazji

Ja szedłem koło Krzysztofa Macieja Pawła Peziuty, Franciszka Marii Peczyńskiego – Masłonia, Romualda Szala, Kazimierza Wóza. Ja szedłem ramię w ramię z największymi, z tytanami. I nikt tam nie rzucił kamieniem. Pani mówi: kibole. Pani na przykład nigdy nie widziałem z transparentem rotmistrza Pileckiego, a kibice chodzą. Kibicom – wielki szacun. A panią – wzywam do poprawy.

Smoleńsk, k…!

Hipoteza zamachu urasta dziś do rangi najbardziej prawdopodobnego wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. W tym momencie można spodziewać się krępującej ciszy, którą przerwie pewnie wybuch śmiechu i wezwanie do opamiętania. Jesteśmy w końcu ludźmi rozsądnymi i odpowiedzialnymi, a „Smoleńsk” nie jest przecież trendy, nie dodaje towarzyskiego blichtru.

Firma rządzi, Firma radzi, Firma nigdy cię nie zdradzi

„Polska to kraj firm rodzinnych” – ironicznie przypominają widzom Strzępka i Demirski. Szynpol, Torpol, Cargo – należą do wielkiej kolejowej rodziny. Wujkowie, ciotki, matki – rządzą Firmą, która rozrasta się jak rak. Należy do niej i prezes spółki-córki, i pan poseł, pewnie pani prokurator, a może nawet premier, nikt nie wie, gdzie Firma się kończy, kto nią zarządza i jak – ważne jest tylko, by istniała, by być jej członkiem. Ciotce należy zaufać, chociaż może nawet ona nie wie, dlaczego koleje podzielono na 186 spółek, a nie na 199.