Ruch kobiecy w służbie społeczeństwu

W debacie publicznej pojawiają się co jakiś czas głosy, że feminizm został do Polski zaimportowany z Zachodu po 1989, a wcześniej Polki nie potrzebowały feminizmu ze względu na wysoką pozycję kobiety w polskim społeczeństwie. Dziś, dzięki żmudnej pracy historyczek ruchu kobiecego wiemy, że feminizm ma w Polsce długą tradycję, a co do swojej pozycji w społeczeństwie nasze przodkinie formułowały liczne zastrzeżenia.

Wysiłki modernizacyjne w Dwudziestoleciu

Trudno ustrzec się wrażenia, że polityka gospodarcza i społeczna w okresie 20-lecia nie była podporządkowana klarownej koncepcji. Była raczej wypadkową stereotypowych przekonań elit rządzących i ich uwikłań zarówno w bieżące sytuacje, jak i interesy różnych grup i środowisk. Takiemu „stylowi” polityki gospodarczej z pewnością sprzyjały uwarunkowania tkwiące w systemie politycznym.

Rae: Polska lewica na rozdrożu

Aby odbudować siłę zarówno na własnym podwórku, jak i w polityce europejskiej, polska lewica powinna stać na czele działań na rzecz prawdziwej alternatywy: integracji (i federalizacji) europejskiej, która oparta jest na rzeczywistej demokracji uczestniczącej, wspólnym programie inwestycyjnym, wyrównywaniu poziomu życia Europejczyków i zwiększaniu dostępności usług publicznych.

Bilewicz: Powinniśmy być z kibolami

Lewica nominalnie walczy z wykluczeniem, ale bardzo często sama to wykluczenie generuje: czy to poprzez język, styl organizacji lewicowych przedsięwzięć (także tych kulturalnych), estetykę. Często robimy to w całkowicie dobrej wierze, zauważam jednak (czasem też w sobie) zadowolenie z takiego elitaryzmu. Nie powinniśmy się dziwić, że grupy wykluczone, ludzie bezrobotni, pracownicy fizyczni, mieszkańcy wsi, osoby starsze, są raczej zagarniani przez ruchy skrajnie prawicowe i nacjonalistyczne, a także Kościół, instytucje dające im proste wytłumaczenie rosnących nierówności.

Mencwel: Odwagi!

Jeżeli jedną z najczęściej cytowanych i omawianych książek w ostatnim czasie jest „Źle ma się kraj” Tony’ego Judta, jeżeli w USA kręci się (i nominuje do Oscara!) filmy takie jak „Margin Call” J.C. Chandora, a w Polsce wyświetla się go pod znamiennym tytułem „Chciwość”, jeżeli młodzi ludzie są w stanie tysiącami wyjść na ulice polskich miast mimo kilkunastostopniowego mrozu, żeby wystąpić przeciwko prawu chroniącemu interesy amerykańskich koncernów, to, jak mawia ksiądz Natanek – „wiedz, że coś się dzieje”.

Wydajemy się (elektronicznie)!

Kultowa już pierwsza ankieta Nowych Peryferii, z udziałem najtęższych głów i najostrzejszych piór polskiej lewicy (i nie tylko), jest od dziś dostępna w formie ebooka. Zapraszamy do ściągania, lektury, refleksji nad polską peryferyjnością oraz do promowania tego wyjątkowego zbioru tekstów wśród krewnych i znajomych!

Gavin Rae: Polish left at crossroads

In order to rebuild its strength domestically and in Europe, the Polish left should be at the forefront of proposing an alternative way – one where Europe moves in a more federal direction but which is based upon real participatory democracy, a common investment programme and a convergence of living standards and public services.

Wołodźko: Lewica: na zapiecku III RP?

Skupmy się na tym, co środowiska lewicowe mają do zaoferowania polskiemu społeczeństwu, „tu i teraz”: zarówno w sferze teorii, jak praktyki. I na ile są w tym skuteczne. Podpowiedzi dostarcza sama rzeczywistość. Zdaje się, że ostatnimi czasy najważniejsza dla znacznej części polskiej lewicy była walka z faszyzmem. Później długo, długo nic

Gdula: Przyszłość lewicy zależy od postawy klasy średniej

Wyzwania dla polskiej lewicy stają się coraz bardziej zbliżone do tych, przed którymi stoi dziś się cały Zachód – autorytaryzacja demokracji, obniżanie standardów usług publicznych i próby zabezpieczenia procesów akumulacji przez cięcia socjalne. Nie łudźmy się, że czekają nas lata solidarnej walki z kryzysem. W najbliższym czasie rozegra się ostry konflikt o to, jaki ład wyłoni się z obecnej zawieruchy.