Powrót dobra wspólnego

Co łączy ekologów walczących o sprawiedliwość klimatyczną, ruchy miejskie, feministyczne i związki zawodowe? Troska o dobro wspólne. Wygląda na to, że po latach triumfu liberalnego indywidualizmu ta nienowa idea wraca do łask. Czy uda się wprowadzić ją na trwałe do debaty politycznej?

Ostolski: Prymusi nie awansują

Wyzwanie polega na tym, aby poszukiwać w lokalnym kontekście rozwiązań o charakterze uniwersalnym. Aby wychodząc od własnego doświadczenia, takiego, jakie ono jest, nie unikając kontaktu z miejscowymi realiami, tworzyć projekty urządzenia świata wykraczające poza kontekst, w którym powstały.