Kto zostanie Joanną d’Arc?

Jeszcze kilka tygodni temu sytuacja wydawała się klarowna. Do drugiej tury wejść mieli Emmanuel Macron i Marine Le Pen. Według przewidywanego wówczas scenariusza w drugiej turze zdecydowanie wygrać miał młody, „antysystemowy” polityk, w którym nadziei upatruje spora część establishmentu.

Polska, nie prywata

Nie ma ucieczki od dużej redystrybucji bogactwa i poprawienia stanu funkcjonowania instytucji państwowych. Bez tego nie będzie nas w przyszłości czekał ani Jarosław Kaczyński, ani Ryszard Petru, tylko o wiele bardziej radykalne siły.