Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!

Oddajemy do Waszych rąk nowy, lutowy numer „Nowych Peryferii”.

Wśród podejmowanych w nim tematów znajdziecie takie, o których słychać zewsząd. Wobec wydarzeń politycznych na całym świecie rangę obiegowego tematu dyskusji zdobyła sobie „postprawda”. Franciszek Sobieraj wykazuje w swym tekście, że nie jest to ani pojęcie nowe, ani też najbardziej adekwatne do opisu ostatnich wypadków w świecie wirtualnym, a nade wszystko – materialnym.

O wiele mniejsze zainteresowanie towarzyszy w centrum dyskusji kwestiom związanym z biopolityką, czego najlepszym dowodem, zdaniem Mikołaja Łątkowskiego, przebieg debaty nad prawnymi uregulowaniami zabiegów zapłodnienia in vitro.

Częściej, choć zwykle towarzyszy temu doraźna instrumentalizacja, mówi się w Polsce o kryzysach migracyjnych. Temat ten podejmuje na gruncie trójmiejskim Michał Wójtowski, ale przejawia się on również w innych tekstach i utworach: w recenzji książki Anety Prymaki-Oniszk „Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy” pióra Ireny Skowery, w kolejnej części wspomnień Aleksandra Soli ze wstępem Aliny Doboszewskiej i w wierszu „Uchodźcy” Loli Szereszewskiej. Wiersz ten znajdziecie w niedawno uruchomionym dziale „Dobiazgi” wraz z opowiadaniami Marty Stefaniak.

Sporo uwagi poświęciliśmy w bieżącym numerze filmom. Są wśród nich tytuły głośne: do obejrzenia obrazu „Ja, Olga Hepnarova” namawia Krzysztof Mroczko, zaś o nagrodzonym w zeszłym roku Złotą Palmą filmie Kena Loach „Ja, Daniel Blake” pisze Michał Wójtowski. Z kolei o produkcjach niższych może lotów, ale mówiących mimo to niemało o nas i naszym świecie, mówi tekst „Spisek filmowy” Aleksandra Rydzewskiego.

Całość uzupełniają teksty Krzysztofa Posłajki oraz Konrada Malca. Pierwszy recenzuje – w kontekście polskich przestrzeni miejskich – książkę Wade’a Grahama „Miasta wyśnione”, poświęconą temu, jak idee architektów kształtują świat wokół nas; drugi – opowiada o życiu i obyczajach niewielkiej bałtyckiej ryby oraz o tym, jak nasze ludzkie działania, niszczą jej podmorskie miasta, ulice i domy.

Zapraszamy do lektury!

Redakcja „Nowych Peryferii”

drukuj

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *